Złote rady przed maturą z historii

Kreatywność i wykorzystanie naszych mocnych stron

Każdy z nas ma predyspozycje indywidualne, które wpływają na to, jak uczymy się. Poszukajmy metod, które będą dla nas skuteczne. Jeśli jesteś wzrokowcem, to róbmy notatki, a ważne informacje podkreślajmy kolorowymi długopisami. A może więcej przyswajamy ze słuchu? Powtarzajmy materiał na głos lub umówmy się na wspólną naukę z koleżankami i przepytujmy się wzajemnie. Mogą się nam także przydać kolorowe indeksujące zakładki do zaznaczania bardzo ważnych informacji. Bardzo ciekawą oraz skuteczną metodą nauki są tak zwane mnemotechniki, mapy myśli, czy też fiszki.

Nie bój się arkuszy maturalnych

Powinniśmy rozwiązywać możliwie najwięcej arkuszy egzaminacyjnych próbnych lub też z lat poprzednich. Kiedy dostaniemy ten właściwy podczas matury, nie będziemy zaskoczeni chociażby samą konstrukcją, czy też formą. Nie będziemy się stresować tym, że coś nas zaskoczy i nie będziemy zupełnie wiedzieć, co zrobić oraz także jak rozwiązać zadanie.

Jeśli nie rozumiemy jakiegoś zagadnienia, czy też nie potrafimy rozwiązać zadania, to nie bójmy się prosić o pomoc i zadawać pytań. Nauczyciel nam pomoże. Na pewno coś nam podpowie oraz do tego wytłumaczy wszelkie niejasne kwestie. Pomóc mogą nam także rodzice oraz starsze rodzeństwo. Całkiem możliwe, że jest ktoś w naszej klasie, dla kogo matura z historii nie sprawia mu żadnego problemu. Poprośmy o pewne wsparcie.

W samym ferworze nauki nie zapomnijmy o odpowiednim odpoczynku. Bez tego nas dopadnie zmęczenie, co nam uniemożliwi skuteczną, jak i owocną naukę. Postarajmy sobie wygospodarować troszkę czasu na inne zajęcia, które to pozwolą nam się zrelaksować i chociaż na chwilkę oderwać się od pracy. Weźmy kąpiel, obejrzyjmy swój ulubiony serial, poczytajmy książkę, poćwiczmy oraz pomedytujmy. Koniecznie musimy się wyspać. Podczas snu nasz mózg oraz całe ciało się regeneruje, a wiedza zdobyta zapisuje się w długotrwałej pamięci. Nie zapomnimy dzięki temu tak szybko tego, czego się nauczyliśmy.